środa, 25 lipca 2012

blisko

nic nie powiem nie tym razem
każde słowo jest kradzieżą
stratą czasu bohomazem
deptaniem po bliznach człowieka

nic nie powiem
nie tym razem
ja poczekam

nie obejmę zapewniając
że wciąż kocham jestem będę
nie zapłaczę nie uklęknę
nie wykrzyczę że współczuję

nic nie powiem
nie tym razem
uszanuję

świece w kręgu z kilku kobiet
płoną dniami i nocami

nic nie powiem
nie tym razem
jestem z wami

kiedy oddech się wyrówna
ulga huknie w twoim domu
nic nie powiem będę patrzył

tuż za szybą
na twój uśmiech
po kryjomu


6 komentarzy:

iwnowa pisze...

Bardzo mi się podoba, nie mogę dodać nic więcej.

Ambre pisze...

pokaż siebie
pokaż to co w środku
pokaż to zabandażowane bolące i trudne
pokaż łzy
wystaw na środek
dobrze oświetl
niech wszyscy zobaczą
niech poczują twój smutek
nie zrozumieją
ale pokaż i tak

p.s. Piękne, gorące, prosto z serca.

Gosia pisze...

:) ach te igrzyska... czuję tu ich podmuch :)

Anonimowy pisze...

Tak bywa . Życie nie głaszcze po głowie ...

sza... pisze...

być...tylko i aż...

Anonimowy pisze...

Milczenie bywa podziękowaniem ...