środa, 4 stycznia 2012

Przystań

Zatraciłem się w kobiecych słowach wyszeptanych przy świecy, z łagodną muzyką na wieczór. Zatraciłem kolejny raz, wracając do nich jak do cichej, malutkiej przystani ukrytej przed zgiełkiem. Mojej, jedynej, bez względu na to kto jeszcze czasem do niej, zabłąkany, zawija. Wita mnie niezmiennie przytulnym ciepłem, zapraszając do odpoczynku rezerwacją przy nabrzeżu. Każdy wers znam na pamięć. Potrzeba uwagi, maksymalnej koncentracji by nie uronić choćby jednej puenty, tajemnego znaczenia, niedopowiedzenia opowieści urwanej niczym palec delikatnie przyłożony do ust.One nie są dla wszystkich, podobnie jak szlachetność której podrobić nie sposób. Obcowanie z niebanalnym pięknem jest największą nagrodą za oczekiwanie na wyjątkowość. Słucham.

5 komentarzy:

Emocja pisze...

to jest piekne!......i nie mowie dzisiaj o muzyce.......
jestem......zaskoczona:)

oczywiscie muza tez piekna;)

Mała Mi pisze...

A ja przegapiłam widzę Twój powrót tutaj :) witaj ponownie! Klimatycznie tutaj dziś... jakieś specjalne powody? Połączyć to trzeba z tym francuskim? :P

P.S. tamirianie :) a któż nie lubi brzmienia języka francuskiego... :) ja jeszcze lubię kiedy ktoś ładnie mówi po niemiecku... ale to podobno zboczone jest... francuski jest dźwięczny... i taki nastrojowy... :)

Anonimowy pisze...

Są tacy ludzie , którzy koją zmęczenie słowem , spojrzeniem , głosem . Są tacy ludzie , których widać , choć są niewidzialni ... słyszeć ich , choć nic nie mówią ... Potrafią jednym słowem i gestem złagodzić burzę , oswoić bestię . Żal mi tych , którzy takich ludzi nie poznali , albo ominęli prychając z pogardą ...

iwnowa pisze...

Pięknie to napisałeś i zasłuchałam się w muzykę...
Czy będziesz już teraz na stałe tutaj na blogerze? :)
Fajnie by było!
pozdrowienia romantyczny Tamirianie!
iw

Mała Mi pisze...

Najnowszego posta nie można komentować czy tylko ja ikonki nie widzę? Bo nie wiem czy sobie pozwolić...


P.S. tamirianie :) przemyślę to :) nie sądzę jednak, żeby Bardzo Mądry Mężczyzna dał się tutaj wklejać :) a jeśli chodzi o szpilki... to jest różnica między takimi koniówami, a zgrabnymi, kobiecymi szpileczkami, prawda? :)